Sign in to follow this  
Followers 0

Sposoby na oszczędzanie

11 posts in this topic

Posted (edited)

Witam. Mam takie pytanie do użytkowników forum. Ostatnio dużo słyszałam w mediach, że Polacy żyją ponad stan, że już ponad 2 mln naszych rodaków nie spłaca w terminie swoich zobowiązań itd.

Zarabiam dość przeciętnie, około 1700 zł netto na miesiąc, rzadko pożyczam pieniądze i chciałabym, żeby tak pozostało ale każdym miesiącem jest coraz trudniej. Można powiedzieć, że cały czas dopinam swój domowy budżet „na styk”. Jakie macie sposoby na dodatkową gotówkę i oszczędzanie.

Co kilka głów to nie jedna :)

 

Edited by Dalienna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Słyszałam, że na udzielaniu korepetycji można nieźle zarobić. Moja siostrzenica udziela korepetycji z matematyki i fizyki. Mówiła mi, że od godziny bierze 50 zł. Ma czterech uczniów także tygodniowo to całkiem ładnie jej to wychodzi. Jest na studiach także może sobie małym kosztem dorobić.

Na marginesie wspominała mi, że niektóre dzieci to po prostu tragedia. Jak nie dysleksja to dysortografiia albo jeszcze inne dys…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Faktycznie ta młodzież w dzisiejszych czasach jest jakaś inna. Mój bratanek mi mówił, że sam udziela korepetycji z historii i wiedzy o społeczeństwie….. Mi się wydawało, że na historię wystarczy wyryć na blachę odpowiednie tematy i to wszystko a tu się okazuje, że jednak nie. Podobno dzieciom trzeba tłumaczyć związki przyczynowo skutkowe między poszczególnymi wydarzeniami w historii…

A propos pieniędzy. Mnie zawsze uczono, że wydaje się tyle ile ma się a portfelu i „dobry zwyczaj nie pożyczaj” (i to działa w obie strony).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

To może tak. Moje sposoby na których zarobiłem/zaoszczędziłem w ostatnim czasie:

- zrezygnowałem z abonamentu na  telefon i przerzuciłem się na kartę (ulga dla mojego portfela jakieś 100 zł miesięcznie)

- zrezygnowałem z płatnej telewizji (w sumie i tak najczęściej oglądam podstawowe kanały a je mam na bezpłatnym dekoderze- oszczędność jakieś kilkadziesiąt złotych)

- zmieniłem rachunek bankowy (wcześniej miałem w PKO i to była jakaś porażki, opłaty za konto, opłaty za wypłatę w obcych bankomatach, opłata za kartę itp. Teraz mam w Getinie z dodatkowymi bonusami i opłatami praktycznie na minimalnym poziomie, polecam każdemu)

- książki kupuję już tylko przez Internet (oszczędność zawsze rzędu około 30%)

Jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Zgadzam się z przedmówcą. Operatorzy komórkowi i bankowi znają nasze przyzwyczajenia i niechęć do podejmowania zmian dlatego „skupią” nas niemiłosiernie każdego miesiąca.

Z swojej strony dodam, że w moim przypadku sporo budżetu „pożerały” używki tj. papieroski i wieczorne piwko. Całe szczęście rzuciłem palenie a złoty trunek w znacznym stopniu ograniczyłem.

Także:

- papierosy to jakieś 220 zł oszczędności miesięcznie (spalałem paczkę na dwa dni)

- piwo myślę, że jakieś dodatkowe 50 zł miesięcznie.

W zamian za to wykupiłem sobie karnet na siłownię :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Jako kobieta mogę podpowiedzieć:

- zakupy w hipermarkecie tylko z kartką

- korzystanie z gazetek promocyjnych (promocje typu drugi produkt za 1 gr naprawdę się opłacają)

- posiłki „na mieście” tylko w wyjątkowych przypadkach

- robić przeglądy jedzenia (tj. nie dopuszczać do sytuacji kiedy jedzenie się marnuje)

- testowanie produktów z dyskontów (wbrew obiegowej opinii nie są w cale gorsze niż produkty markowe a bardzo często są nawet lepsze)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Ode mnie:

- wyrzuć/potnij/spal karty kredytowe (dla mnie to było największe zło przez nadmierne zakupy i potworne odsetki do spłacania, nie nie nie i jeszcze raz nie)

- w miesiącach letnich zrezygnowałam z samochodu (rowerkiem do pracy, człowiek bardziej zdrowy i kilka kilogramów mniej :))

- kupowanie w second handach (zawsze mi się tego wstydziłam ale teraz nie widzę w tym nic dziwnego, naprawdę można znaleźć ciekawe rzeczy i za śmiesznie niskie pieniądze)

- po wielu latach zaczęłam znowu korzystać z biblioteki

- nie kupowanie pod wpływem impulsu/zachcianki (a miałem z tym poważny problem, gdy moja szafa wyglądała jak garderoba gwiazdy filmowej)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Powiem tak:

- inwestycja w smartofona z dostęp do Internetu- chcemy coś kupić w sklepie i od razu sprawdzamy ile możemy zaoszczędzić poprzez zakup w sieci (oszczędziłem na tym duuużo :))

- sprzedaż niepotrzebnych bibelotów (byłem strasznym chomikiem  gromadziłem rzeczy, które się tylko kurzyły na półce, na całe szczęście już mi to przeszło)

- zrezygnowałem z kina w weekendy (praktycznie każda sieć ma świetne promocje w tygodniu)

- mam skrabonkę- świnkę :) i wrzucam do niej drobniaki albo resztę z zakupów (aż byłem zdziwiony ostatnio ile ona już waży)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Dodam jeszcze bardzo ważna wskazówkę, która nie została tu wymieniona:

- prowadzenie domowego budżetu (tj. wiecie zapisywanie wszystkich swoich wpływów i wydatków, zupełnie inaczej jest jak się płaci za wszystko kartą i nie ma się poczucia „wypływających” pieniędzy a inaczej jak wiemy ile w danym miesiącu możemy wydać)

- przed większym zakupem zastanawiam się dwa razy zanim to wezmę (reklama jak się okazuje działa cuda ale nie dla naszego portfela)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Widzę wiele świetnych pomysłów. Burza mózgów zrobiła swoje :)

Przypomniało mi się jeszcze:

- mniejszy pakiet Internetowy (czytam tylko wiadomości i wyszukuje potrzebne informacje, mega prędkość jest mi niepotrzebna :) )

- na noc wyłączam wszystkie urządzenia ze stanu „stand by”

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted

Myślę że trzeba nauczyć się kontrolować swój budżet, zapisywać swoje dochody i wydatki dla początku tak będzie lepiej widać stan finansowy:

na tydzień, miesiąc, kwadrans. To bardzo korzystnie. Wtedy będziesz widzieć na czym można zaoszczędzić, gdzie odłożyć pieniądze na potem lub na coś, co poniesiesz od kredytu, chwilówki no i tak dalej. Na przykład tak się stało że zabrakło mi gotówki na urlopie zacząłem szukać gdzie wziąć  i trafiłem na tego linka: http://www.isanok.pl/aktualnosc/id18104,co-robic-gdy-na-wakacjach-zabraknie-nam-gotowki  i wtedy zmógł sobie załatwić sprawę bez skutku w przeszłości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0